photo goacutelowna_zps9097e7ed.png  photo oblogu_zpsccfd91bf.png  photo omnie_zps2e1d951c.png  photo kontakt_zpse9786ce4.png
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plener. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plener. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

poniedziałek 22 kwietnia

arch. prywatne
Co dziś nowego? Kilka portali tydzień zaczyna od prezentacji sesji zdjęciowych. Na przykład blog Perfect Moments przedstawia sesję "w zbożu i jeziorze", a Białe Inspiracje inspirują latami 30. Na tej ostatniej stronie znajdujemy też informacje o konkursie na "szaloną sesję ślubną". Przykład takiej "odjechanej" macie powyżej. (Ja chyba jednak preferuję romantyczne).

Generalnie kwestia zdjęć weselnych to temat budzący niezwykle silne emocje na wszelkich forach czy w kuluarowych rozmowach. Czy lepiej zaangażować drogiego (czytaj: profesjonalnego) fotografa, czy może dobrego kamerzystę? Ale co to znaczy tak naprawdę "dobry i profesjonalny"?

Ja zawsze odpowiadam - co osób śledzących na bieżąco bloga raczej nie zdziwi - żeby inwestować w to, na czym Tobie (w sensie: Wam) zależy. Administratorka bloga Bridelle mówi zaś jednoznacznie: "lepiej zaprosić mniej osób, kupić tańszą suknię, zredukować liczbę napojów wyskokowych, ale zainwestować w najlepszego fotografa i filmowca!". 

Nie powiem, podoba mi się taka koncepcja! Nie kłóci się zupełnie z moją, a wręcz świetnie ją dopełnia. Jeśli Tobie na czymś zależy, odpuść coś innego, a skup się na tym, co dla Ciebie ważne (to nie musi być fotograf. To może być konkretny gatunek kwiatów). A jakie jest Wasze zdanie? Zapraszam do sekcji komentarzy!