niedziela, 28 lipca 2013

27 propozycji prezentów ślubnych

Ponieważ i tutaj upały niebotyczne - mimo wszystko ja i tak preferuję porę suchą, a nie deszczową - borykamy się z pewnymi problemami technicznymi, i dlatego wczorajsza dwudziestkosiódemka ukazuje się dopiero teraz. A skoro już prawie północ, zapraszam od razu na wpis poniedziałkowy, to jest obiecaną recenzję filmu "Wielkie Wesele"! Skąd mam siły, by pisać w taki upał? Nie pytajcie.

O propozycje prezentów prosiło mnie już kilka osób, a ponieważ lubię wychodzić naprzeciw oczekiwaniom czytelników, dziś właśnie będzie o tym. Lista przyda się tym z Was, którzy wybierają się na wesela i nie chcą pójść na łatwiznę, dając kopertę (lub po prostu nie stać Was na nią, bo nie wypada dać pięćdziesięciu złotych, a serwis kawowy w tej cenie w wyjątkowych przypadkach już ujdzie).

Przyda się jednak także nowożeńcom, którzy chcąc uniknąć otrzymania trzech żelazek i ani jednego miksera, zamierzają stworzyć swoje preferencyjne pomysły, by goście mogli je rezerwować. Z doświadczenia powiem, że przyda się osoba do koordynacji takiej listy - wtedy i wy macie niespodziankę, i goście są dobrze poinformowani.

Kończąc te wstępne rozważania, dodam tylko, żebyście nie zamykali się tylko na pieniądze (a już na pewno nie umieszczali żadnych niby-humorystycznych wierszyków na zaproszeniach...), bo otwieranie prezentów to jest naprawdę ogromna-ogromna radość. Dużo większa niż liczenie kasy. I nie bójcie się, kasę i tak dostaniecie, a stworzenie listy prezentów spowoduje jedynie, że otrzymacie i jedno, i drugie. 

No to już, proszę bardzo.
Oto 27 propozycji prezentów ślubnych (s. 1).
A tu recenzja "Wielkiego wesela", czyli poniedziałek 29 lipca (s. 1)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz